niedziela, 20 września 2026
sen siedemdziesiąty
Szukałam w jakims ciemnym lesie Petera Steele'a i czekałam az si epojawi jak dzika bestia z głebi lasu, było wtym dziwne napiecie, strach i oczekujace wpatrwyanei sie w ciemność lasu, nagle wyłonił sie z tej czerni, najpierw poczułam jak złapał mnie dlonia za szyję i przyciągnał do siebie, jakbym była jego najwiekszym skarbem, a ja poczułam niesamowity ogrom czułosci i miłosci w tej bliskosci, czułam ze należe do niego i jestem bezpieczna, we własciwych ramionach.
niedziela, 13 września 2026
sen sześćdziesiąty dziewiąty
Byłam w UK, w Burton w wielkim wiktoriańskim domu, z Darkiem i Majką i odwiedzali nas jacyś obcy lduzie, przyjezdni, goscie, czy to był jakiś hotel? nie wiem... poznała jedną fajną laskę, którą od razu polubiłam i zaczełyśmy gadać, postanowiłysmy wyjsc do sklepu po alkohol i miasto wygaldało zupełnie inaczej niz je pamietałam i nie bardzo orientowałam się gdzie iść do sklepu.
czwartek, 3 września 2026
sen sześćdziesiąty ósmy
Dolly i Eronowa zaszły se razem w ciążę i urodziły w podobnym czasie, bo zobaczyłam je na zdjeciu albo gdzieś obydwie w chustach z noworodkami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)