To, co w nocy z Wrednej Wiedźmy wychodzi...
Byłam w Bielsku, łaziłam po mieście pełnym ludzi, co rusz spotykałam znajomych niewidzianych od nawet 20 lat, byłam w pubach i na koncertach. żyłam jak kiedyś... coś pięknego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz