Byliśmy z Nekro na jakimś osiedlu i wbiegliśmy do bloku, bo goniła nas jakaś mafia i strzelali do nas, ukrywaliśmy się w korytarzach, w końcu jakoś się rozdzieliliśmy, ja uciekłam do piwnicy i schowałam się w jednej z nich, lecz w piwnicy był jakiś gościu a ja udawałam ze wcale mnie tam nie ma i miałam nadzieję, że on wcale mnie nie widzi. W końcu jakoś uciekłam z tego bloku, lecz nie mogłam znaleźć Nekro i bałam się ze go zastrzelili, ze nie wyjdę z tego cało i że on już nie żyje
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz