czwartek, 26 grudnia 2019

sen dwudziesty drugi

Byliśmy z Nekro na jakimś osiedlu i wbiegliśmy do bloku, bo goniła nas jakaś mafia i strzelali do nas, ukrywaliśmy się w korytarzach, w końcu jakoś się rozdzieliliśmy, ja uciekłam do piwnicy i schowałam się w  jednej z nich, lecz w piwnicy był jakiś gościu a ja udawałam ze wcale mnie tam nie ma i miałam nadzieję, że on wcale mnie nie widzi. W końcu jakoś uciekłam z tego bloku, lecz nie mogłam znaleźć Nekro i bałam się ze go zastrzelili, ze nie wyjdę z tego cało i że on już nie żyje

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz