sobota, 20 sierpnia 2022

sen czterdziesty trzeci

Mróva. Spotkaliśmy się w Bielsku na mieście, całkiem przypadkowo. Był starszy,wygladał inaczej możliwe że aktualnie tak właśnie wygląda. Byliśmy w pubie na piwie i rozmawialiśmy o przeszłości nie chciał zostawić na siebie namiarów i nie chciał się kontaktować z rudą, wiedziałam,że pewnie kolejny raz go już nie spotkam...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz