sobota, 20 sierpnia 2022

sen czterdziesty trzeci

Mróva. Spotkaliśmy się w Bielsku na mieście, całkiem przypadkowo. Był starszy,wygladał inaczej możliwe że aktualnie tak właśnie wygląda. Byliśmy w pubie na piwie i rozmawialiśmy o przeszłości nie chciał zostawić na siebie namiarów i nie chciał się kontaktować z rudą, wiedziałam,że pewnie kolejny raz go już nie spotkam...

sen czterdziesty drugi

 Jestem u siebie w bloku, na korytarzu przed mieszkaniem, przychodzi niespodziewanie Alutka z Karoliną i ich mamą, Rudex ma połamane obie ręce, obandażowane aż po palce, a opuszki palców pocięte i poszyte. Jestem przerażona i pytam co się stało, lecz nikt się nie przejmuje, Rudex jest radosna, że mnie widzi, cieszy się i tuli mnie jakby nigdy nic się nie wydarzyło, ja też się bardzo cieszę, aż ciężko mi w to wszystko uwierzyć. Czuję cholerne szczęście, że jest znów, że wrócimy do tego co było tak wiele lat temu, że ona jest znów...

sen czterdziesty pierwszy

  Byłam na murach z rudą. przyjechał do mnie Paweł nie wiem po co. Nie wiem dlaczego miał chyba znowu jakieś nadzieje.  Było dziwnie niezręcznie nie wiedziałam co z nim zrobić, jak się zachować zerkam co chwile na Karolinę.  później byłam sama z Pawłem w jakimś mieszkaniu.  Bałam się że może do czegoś dojść,  a przecież byłam z Necro.  Nie mogłam go zdradzić. ale gdzieś tam w środku miałam obawy że może do tego dojść.  Paweł bez powodu nie pojawiłby się znów w moim życiu.