kumplowałam się z ekipą z Maneskin, wszystkich znałam i byli moimi bliskimi ziomkami. Byłam w jakimś mieście, gdzie oni byli, albo mieszkali. Weszłam do jakiegoś autobusu czy tramwaju i spotkałam Ethana, perkusistę i zaczęłam z nim rozmawiać i zadawać mu pytania o ich popularność i doświadczenia. Był dość oschły i traktował mnie jakbym była kolejną obca osobą, która przeprowadza z nim wywiad.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz