Byłam gdzieś w górach, chyba w Zakopanem z Maneskinem. Siedzieli wszyscy w sporym basenie jacuzzi na jakimś ogrodzie i ja do nich dołączyłam, byłam ich grouppie. Podpływałam do każdego z nich i całowałam się namiętnie i obściskiwałam, byłam ich zabawką i dawcą rozkoszy. Cudnie.
wtorek, 29 czerwca 2021
sobota, 26 czerwca 2021
sen trzydziesty pierwszy
Byłam w Bielsku, łaziłam po mieście pełnym ludzi, co rusz spotykałam znajomych niewidzianych od nawet 20 lat, byłam w pubach i na koncertach. żyłam jak kiedyś... coś pięknego
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)