niedziela, 11 marca 2018

sen dziesiąty

Obudziłam się w naszym nowym miejscu, pierwszy dzień w Nottingham obok Nekro, uradowana i pełna szczęścia, że mam go koło siebie, pełna miłości z poczuciem, że jestem we właściwym czasie na właściwym miejscu, z właściwą osobą...że on czuje tak samo i to jest to. Szczęście wypełniajace mnie całkowicie!Cudnie, ah!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz