Byłam u siebie na osiedlu i poszłam
na zakupy do sklepu gdzie spotkałam Nikitę z Judith i się wygłupiały i Niki zaczęła po całym sklepie ją gonić, że ją zabije i ochrona ich w końcu zatrzymała
i wyrzuciła ze sklepu, traktując serio zachowanie Nikity, że jest agresywna.
Wracałam sama i spotkałam jakiegoś mnicha za którym szła siostra siedmiu bogów
z Westeros z dzwoneczkiem i dzwoniła jak w Grze o Tron i oblała mnie jakąs
farba, której nie mogłam usunąć. Poszłam do bloku i spotkałam jakiegoś sąsiada
który miał lamparta i go głaskałam, rozmawiając z kimś o tym, że też mam
takiego w domu. Potem przyjechało bractwo Radzia Rudobrodego i jakaś kapela,
chyba Storm z jakimś innym bractwem i doprawiali jakieś rytuały i obrzędy
starosłowiansko-wikingowe przed blokiem.
a potem rozmawiałam z Asią, która powiedziała, że Łukasz przyjedzie do polski, żeby połamać jej palce, żeby nie mogła iśc do pracy.
a potem rozmawiałam z Asią, która powiedziała, że Łukasz przyjedzie do polski, żeby połamać jej palce, żeby nie mogła iśc do pracy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz