niedziela, 3 sierpnia 2025

sen pięćdziesiąty dziewiąty

Łaziłam z jakimiś znajomymi po miescie i brałam narkotyki, mieli lsd i jakies okragłe ciemne błyszczace psychodeliki wygladajace jak konfetti, wziełam jedna taka groch ei czekałam na efekty. Lazilismy dalej i patrzyłam na kolory wokol mnie ktore byy piekne i intensywne i pytałam czy to normalne kolory czy juz mi wjechało, bo nie wiedziałam czego sie spodzewać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz