kolejna taka noc
impreza u mnie w domu, jakas dziwna, duzo znajomych z przeszłosci, jest fajnie, przychodzi karolina ze swoim facetem i ignoruje mnie na maxa, udaje ze mnie nie widzi, ze nie stnieję, a czuje sie skrepowana bedac obok blisko, probujemy sie unika ci udawac ze wszystko ok...pojebane.